Dziś stłukłam lustro
Rozpadło się na siedem nieregularnych kawałków
Dziś zwiędły kwiaty w moim wazonie
Na obrus spadło siedem płatków
Dziś czarny kot zerwał moje korale
Pod kanapę potoczyło się siedem czerwonych kulek
A ja
Ja zebrałam siedem czekających mnie nieszczęść
Wyrzuciłam siedem oznak minionego lata
Wzięłam na kolana kota
A po moich policzkach popłynęło siedem łez
0 komentarze:
Prześlij komentarz